"Dwór cierni i róż" - Sarah J. Maas - wyd. Uroboros

Tytuł: Dwór cierni i róż
Tytuł oryginalny: A Court Of Thorns And Roses
Autor: Sarah J. Maas
Wydawnictwo:Uroboros
Rok wydania: 2016

Ciesz się swoim ludzkim sercem, Feyro. Żałuj tych, którzy nie czują już nic.”
frag. Sarah J. Maas - „Dwór cierni i róż”


Dzisiejszą recenzję zacznę bardzo nietypowo, bo od powyższego cytatu. Naprawdę żałuję tych, którzy nie czują nic po przeczytaniu tej książki. We mnie bowiem jest tyle emocji, że nie jestem w stanie przelać ich na „papier”. Nie spodziewałam się tego zupełnie. Zakochałam się Feyrze, Tamlinie, Lucienie, Alis, Rhysie i Neście. Jak zapewne domyślacie się po moich słowach wstępu, ta recenzja będzie nieobiektywna, ponieważ zdrowy rozsądek przysłania mi zauroczenie tą historią.

Jak zawsze zapraszam was na kilka słów o autorce „Dworu cierni i róż”. Sarah J. Maas urodzona w 1986 roku amerykańska autorka powieści dla młodzieży. Zadebiutowała powieścią „Szklany tron”, który stał się bestsellerem, zresztą jak i cała seria. „Dwór cierni i róż” to pierwszy tom cyklu pod tym samym tytułem, który również uzyskał status bestsellera.

Książka opowiada historię Feyry, dziewiętnastoletniej łowczyni. Zima, która dotknęła ziemie zajmujące przez ludzi jest wyjątkowo sroga. Dziewczyna w poszukiwaniu zwierzyny zapuszcza się głęboko w las, w okolice muru, który oddziela ludzkie ziemie od Prythianu, miejsca, które zamieszkują stworzenia rasy fae, śmiertelnie niebezpieczne, które obdarzone są magią, która przed wiekami panowała nad światem. Podczas polowania oprócz łani, którą dziewczyna chce zabić, pojawia się ogromny wilk, którego dziewczyna zabija, obdziera ze skóry, którą sprzedaje na targu, aby móc utrzymać schorowanego ojca i dwie starsze siostry Elainę i Nestę. Wkrótce w progu ich chaty zjawia się bestia, która żąda zadośćuczynienia za czyn kobiety. Feyra dostaje wybór – zginąć na miejscu, lub udać się z bestią do Prythianu i dożyć końca swoich dni na jego ziemiach. Dziewczyna podejmuje decyzję i udaje się wraz z Tamlinem, fae z wysokiego rodu za mur.

Doszłam do tego punktu mojej recenzji, gdzie mogę wychwalić ją pod niebiosa. A więc zacznijmy od opisu postaci. Każda postać jest opisana w cudowny sposób, po przymknięciu powiek doskonale można było ujrzeć wykreowane postaci. Pióro autorki jest bardzo przyjemne, tekst czyta się szybko, ale nie pomyślcie, że przez to można się znudzić. Co to, to nie! Zwroty akcji sprawiają, że nie można oderwać się od lektury ani na moment. Wątek romantyczny został przedstawiony w sposób nienachalny, ale zauważalny. Jeśli chodzi zaś o sam wątek fantastyczny. To po prostu istny majstersztyk. Oczywiście to tylko i wyłącznie moje zdanie. Można się wczuć w przedstawiony magiczny świat, stworzenia pojawiające się na przestrzeni lektury opisane są w interesujący sposób, zachęcający czytelnika do dalszej lektury.

Dwór cierni i róż” jest utworem, który pobudza naszą wyobraźnię, sprawia, że pracuje ona na najwyższych obrotach. Z całą pewnością jest to jedna z najlepszych książek z motywem fantastycznym, które ostatnio przeczytałam. Polecam wam ją serdecznie, jeśli już zaczniecie przepadniecie jak ja.

Egzemplarz otrzymałam dzięki współpracy z wydawnictwem Uroboros.
Serdecznie dziękuję za umożliwienie mi przeczytania tak pięknej i zaskakującej książki.

Agnieszka

Komentarze

  1. Czeka na półce i czeka na drugi tom <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawiedziesz się! Jak dla mnie to cudowna historia, a drugi tom czeka na przeczytanie. Jest trzeci w kolejce :)

      Usuń
  2. Już do mnie jedzie :) mam nadzieję, że będzie tak rewelacyjna jak ją Pani tu opisuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaka pani? O nie, nie jestem panią, w żadnym wypadku :D Po prostu Aga, Agnieszka :D A książka jest wspaniała :)

      Usuń
  3. Niestety delikatnie mówiąc nie przepadam za tą książką :( Ale sięgnę po drugi tom, bo wiele osób mi mówiło, że jest znacznie lepszy. Chętnie się o tym przekonam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta książka zachwyciła, mam nadzieję, że drugi tom będzie równie dobry. Każdy lubi i zachwyca się czymś innym i to jest piękne <3

      Usuń
  4. Jeśli tak bardzo spodobał Ci się pierwszy tom, to co dopiero będzie po drugim! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się boję :D Nie mogę się doczekać aż go przeczytam :)

      Usuń
  5. Dwór jest taki cudowny *.* A druga część jeszcze lepsza *.* Kocham to normalnie <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w też przepadłam w drugim tomie 🙈🙈

      Usuń
  6. Mam oba tomy na półce, ale... boję się czytać :D Nie mam na razie tyle czasu, żeby móc siąść, wziąć książkę i przepaść, a przez te wszystkie pochwały pod adresem Dworu, obawiam się wielkiego kaca książkowego :D Ale się w końcu wezmę!
    Miło tu u Ciebie, zostaję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom był super, niedługo przekonam się czy drugi daje radę :)

      Usuń
  7. Niby nie czytam fantastyki ale myślę, że książki by mi się spodobały. No ale... nie podobają mi sie okładki :( tak, sroka ze mnie straszna. Ale i tak na pewno w końcu je przeczytam.

    www.ebookoholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też często patrzę na okładki, ale zaintrygował mnie opis i nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Polecam szczerze :)

      Usuń
  8. Od dłuższego czasu widnieje na mojej liście książek, które chce przeczytać :D Tyle osób jest nią zachwycona, dlatego koniecznie muszę się przekonać o co tyle szumu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w połowie i awwww. Nie spodziewałam się, że książka dosięga opinii o niej. Ale tfu tfu odpukać. Nie chcę zapeszyć xd

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie czytałam fantastyki. No poza "Władcą pierścieni" i "Hobbitem" :P Tyle osób o tej książce pisze, mówi i ją fotografuje... Do tego jeszcze okładka w moim ulubionym kolorze :) Zaczynam się na poważnie nad nią zastanawiać.

    Pozdrawiam.
    Kasia z Ebookowych recenzji
    http://ebookowe-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem właśnie w trakcie pierwszego tomu a dokładnie w połowie i się zakochałam! Ale wytrzymuje się z czytaniem bo po 1: czekam na drugi tom aż do mnie dotrze 2: jeszcze nie znam Ryhsanda i obawiam się że go nie polubie bo mam tendencję do kibicowania przegranym bohaterom uff np. w Wyznaniach gejszy ja popierałam generała o ile ktoś wie o kogo mi chodzi😥 no i 3: nie chcę by ta opowieść się skończyła😄

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty