Powrót do starego domu - Ilona Gołębiewska - wyd. Muza

Tytuł: Powrót do starego domu
Autor: Ilona Gołębiewska
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2017

Nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam książkę polskiego autora. Chyba w zeszłym roku. I niestety trafiłam na kiepską książkę, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie warto sięgać po polskie utwory. No bo po co? W takim przeświadczeniu trwałam do niedawna. Wiem. To było złe! Nie wiem czemu wmówiłam sobie, że zagraniczna literatura jest lepsza? Może dlatego, że jest bardziej promowana przez wydawnictwa? Moje zdanie zmieniłam jak sięgnęłam po Powrót do starego domu Ilony Gołębiewskiej. Ta historia poruszyła mną bardzo, a co najważniejsze zdjęła urok, który ciążył nad polskimi dziełami. Jeżeli jesteście ciekawi co sądzę o tej książce, zapraszam do czytania.


Alicja Pniewska ma 37 lat. Straciła wszystko: pracę, dach nad głową i 13 lat życia. Rozwód jest dla niej bardzo trudnym przeżyciem, a jej mąż nie ułatwia sytuacji, knuje intrygi, kłamie żeby tylko upokorzyć Alicję i odebrać jej wszystko co zostało. Kobieta chce uciec od swojego zrujnowanego życia. Udaje się do Pniewa, gdzie stoi jej dom rodzinny. Postanawia przywrócić mu dawną świetność. Czy wraz z remontem Alicja naprawi także siebie?


Moi drodzy muszę wam powiedzieć, że to bardzo dobra książka. Narracja bardzo przypadła mi do gustu. Główna bohaterka również pozytywnie mnie zaskoczyła. Myślałam, że się nie polubimy ze względu na różnice w wieku, ale stało się coś czego zupełnie się nie spodziewałam. Między mną, a Alicją nawiązała się więź i przeżywałam razem z nią całą historię. To wszystko było tak prawdziwe. W utworze została doskonale pokazana siła ludzkich pragnień i marzeń. Jak się mocno w coś wierzy to można to osiągnąć. I to najprawdziwsza prawda! Bardzo podobał mi się wątek z Rafałem, który pokazuje, że należy uważać na niektórych mężczyzn, że trzeba mieć zawsze otwarte oczy i brać pod uwagę opinie innych. Temat starego domu jest równie istotny. W sercu każdego człowieka dom rodzinny zajmuje specjalne miejsce i jest zazwyczaj powodem do przyjemnych wspomnień. Dom rodzinny (zazwyczaj) daje bezpieczeństwo i bezinteresowną miłość, a to są rzeczy, które każdemu są potrzebne. 

Fabuła książki jest bardzo intrygująca. Sprawia, że czytelnik trwa w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Daje nadzieję i wiarę w to, że życie zawsze można zacząć od nowa, że zawsze można się z niego cieszyć, że nigdy nie jest za późno. Trzeba tylko chcieć.


Czy polecam? Tak, bo to według mnie wspaniała historia, która pokazuje, że po każdej porażce, niepowodzeniu życiowym możemy się podnieść i znowu spotkać radość i miłość na swojej drodze. Powrót do starego domu to pierwsza część trylogii. Z niecierpliwością będę wypatrywała kolejnych przygód Alicji, Adama, Michałka, Rozalki oraz starego domu i Pniewa. Mam wrażenie, że zdarzy się jeszcze wiele szokujących rzeczy. 

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Muza/Akurat.

Agnieszka

Komentarze

  1. Ja i polscy autorzy... to się nie uda. Ale chyba trzeba zacząć poszerzać swoje horyzonty, a nie tylko krytykować zza kulis

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się ta książka spodobała, chociaż prawie w ogóle nie czytam polskiej twórczości 🙈😇

      Usuń
  2. Swoją cudowną recenzją przekonałaś mnie i przy najbliższej okazji zamierzam przeczytać to cudeńko <3 Dodatkowo ta okładka... Jest taka przyjemna dla oka :) Pozdrawiam, Karolina.
    http://blogpelenksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawartość jak i okładka cieszą oko 💗

      Usuń
  3. Jak zobaczyłam okładkę i opis nie miałam raczej ochoty po nią sięgać, ale po Twojej recenzji chyba jednak spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wrażenie że już za dużo naczytałam się takich książek. Kobieta się rozwodzi, wyjeżdża na wies do jakiegos starego domu i tam rozpoczyna nowe życie. Niemniej jednak jestem jej bardzo ciekawa, a okładka mnie oczarowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty