Przedpremierowo: Ostrze Zdrajcy - Sebastien de Castell - wyd. Insignis

Tytuł: Ostrze zdrajcy
Tytuł oryginału: Traitor's Blade
Autor: Sebastien de Castell
Wydawnictwo: Insignis
Data premiery: 24.05.2017


Sprawiedliwość, walka o dobro i zmianę świata na lepszy. Brzmi dobrze? W takim razie na pewno spodoba wam się historia opowiedziana w Ostrzu zdrajcy. Wielkie Płaszcze - Falcio, Brasti i Kest to moi nowi ulubieni bohaterowie. Nie sądziłam, że spodoba mi się opowieść o trzech walecznych mężczyznach. Są niczym muszkieterowie, promienie słońca w tonącym w mroku świecie. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tym tytule, zapraszam do recenzji.


(...) Na tym właśnie polega wolność. Bo to nie prawo, by robić wszystko, co się chce, ale prawo, by dokonać wyboru i określić, za co chce się umrzeć.

Król Paelis nie żyje, a Wielkie Płaszcze zostają rozwiązane. Falcio val Mond i jego wierni towarzysze Kest i Brasti znajdują zatrudnienie jako straż przyboczna lorda Tremnondiego. Szlachcic zostaje zamordowany, a mężczyźni zostają wrobieni w jego śmierć. Po stracie Króla większość ludzi traci szacunek do niegdyś szanowanych Wielkich Płaszczy, zostają zdegradowani i nazywani Obdartymi Pelerynami, bądź trattari. Falcio wciąż wierzy w sprawiedliwość, ale spisek koronacyjny i intrygi wokół niego nie ułatwiają wykonania zadania, które otrzymał od króla przed śmiercią. Czy w najbardziej zepsutym mieście Rijou dojdzie do złamania królewskich praw? Czy Wielkie Płaszcze powrócą i przyniosą sprawiedliwość?


Falcio val Mond oficjalnie staje się moim kolejnym mężem literackim. Waleczny, uczciwy, przystojny to brzmi jak ideał, ale taki właśnie jest Falcio. Autor wspaniale wykreował bohaterów. Kest i Brasti jego najlepsi przyjaciele zostali przedstawieni w bardzo ciekawy i barwny sposób. Każdy z nich ma silny i intrygujący charakter. Postać Krawcowej jest bardzo interesująca i wnosi do fabuły mnóstwo zaskakujących sytuacji. Aline i Wieszczy Koń to równie ważne persony. W całej powieści znajdziemy mnóstwo humoru, który został sprytnie przemycony. Przedstawiony świat, mimo, że tak odległy niewiele różni się od dzisiejszego. Intrygi, spiski i pieniądz od zawsze rządziły światem, tak było kiedyś i tak jest również  teraz. W książce możemy doszukać się wielu ukrytych porównań do dzisiejszego świata. Oczywiście trzeba szukać uważnie. Ostrze jest pełne zwrotów akcji. Akcja jest dynamiczna przez co nie pozwala na oderwanie się od lektury. Świat walk, intryg, niesamowitych przygód i bohaterów czeka otworem.

(...) - Podczas gdy ty wolałbyś, żeby walczył aż do śmierci?
- Mówisz, że zawsze jest nadzieja. Cóż, zawsze jest nadzieja, póki walczysz.
Król uśmiechnął się.
- Nie, Falcio. Po prostu zawsze jest ktoś jeszcze do zabicia.


Podsumowując.  Ostrze zdrajcy to nie lada gratka dla fanów literatury fantastycznej. Przedstawiony świat i bohaterowie pozwalają na zauroczenie się w twórczości pana de Castell. Dodatkowo Ostrze to pierwszy tom z serii. Uwielbiam historie wielotomowe. Zwłaszcza takie, które pozwalają mi wejść do opisanego świata i przeżywać historie razem z moimi ulubionymi postaciami. Będę z niecierpliwością wyczekiwała kontynuacji. Marzę aby dobro zostało przywrócone dzięki Wielkim Płaszczom. Polecam serdecznie każdemu.



Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis.

Agnieszka

Komentarze

  1. Przeczytam na pewno! Na targach czaiłam się na broszurkę i torbę :) Mam nadzieję niedługo kupić "Ostrze zdrajcy" i dać się pochłonąć przez stworzony przez autora świat.


    Zapraszam www.ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytam na 100% zapowiada się interesująco :)

    https://pomiedzyrozdzialami.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusicie wszyscy tą książką i jak się jej oprzeć? :D

    http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapowiada się naprawdę ciekawie, może kiedyś się skuszę! :)

    http://rozczytane.blogspot.co.uk/ https://www.instagram.com/rozczytane/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty