Przedpremierowo: Wszystkie twoje marzenia - Agata Czykierda-Grabowska - OMGbooks


Tytuł: Wszystkie twoje marzenia
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: OMGbooks/Znak
Premiera: 10 maja 2017

Wszystkie twoje marzenia to książka do której miałam bardzo wysokie oczekiwania. Zostałam ambasadorką tego tytułu i miałam ogromne obawy, że mi się nie spodoba. Na szczęście historia przedstawiona w książce sprawiła, że zakochałam się w Majce i w Kamilu. I to kolejna polska pisarka, która sprawia, że mam ochotę sięgać po więcej polskiej literatury. Jeśli chcecie wiedzieć co sądzę na temat tej opowieści, zapraszam do recenzji.


 On był szczęściarzem, bo nie musiał tak długo czekać. Znalazł ją w środku nocy, pastwiącą się nad bezbronnym autem i... chyba już wtedy się w niej zakochał.

Kamil i Maja poznają się kiedy dziewczyna planuje wrzucić swoją astrę do Wisły. Pełna energii, pyskata i pełna życia dziewczyna fascynuje sąsiada z akademika. Istnieje tylko jedno ale. Zabrania Kamilowi się w niej zakochać. Początkowo obydwoje godzą się na ten układ i zostają friends with benefits. Ale czy w końcu któreś z nich nie zacznie czuć czegoś więcej? Czy przyjaźń między kobietą i mężczyzną jest możliwa?


 Kochani jestem w szoku! Zakochałam się w Kamilu i w Majce. Ich historia jest taka prawdziwa, mogła zdarzyć się każdemu z nas. Myślę, że właśnie dzięki prawdziwości można polubić głównych bohaterów. Wątek romantyczny, który pojawia się w powieści jest napisany w bardzo subtelny sposób, chociaż nie poleciłabym tej książki trzynastolatce, raczej postawiłabym próg wieku 16+. Może i historia jest dość przewidywalna, jednak czyta się ją bardzo przyjemnie. Ja się wciągnęłam. Zwłaszcza podobał mi się fragment, w którym Majka chciała wrzucić swoje auto do Wisły. Uśmiałam się, bo gdyby mój samochód odmówił posłuszeństwa zapewne miałabym podobne myśli. Nie bierzmy też tak do siebie tej sytuacji, wiele osób pomyślałoby o wrzuceniu samochodu do Wisły, na złom itp. W złości i bezsilności mówi i myśli się różne rzeczy. Kamil mimo trudnej przyszłości wyrósł na porządnego młodego mężczyznę. Autorka przemyciła do powieści temat choroby nowotworowej co może przywoływać skojarzenia do Promyczka - Kim Holden, albo do Kiedy pada deszcz- Lisy de Jong.


Podsumowując. Jest to książka przeznaczona raczej dla starszej młodzieży. Lekka, przyjemna. Polecam ją osobom, które lubią czytać powieści YA oraz te kończące się happy endem. Uważam, że młodsi czytelnicy będą bardzo usatysfakcjonowani - dla mnie jest to przyjemna książką do której kiedyś na pewno wrócę.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu OMGbook/Znak.

Agnieszka

Komentarze

  1. Uwielbiam książki tego typu, jednak o tej pozycji słyszałam, że jest odrobinę przesłodzona co skutecznie mnie od niej odrzuciło :/
    Pozdrawiam!

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie ta historia odrzuciła, a też miałam wobec niej duże oczekiwania. Nie wyobrażam sobie, że takie zachowanie jak to Kamila i Majki jest normalnym zachowaniem ludzi w tym wieku. Niestety, nie polubiłam się ze stylem tej autorki i nikomu tej powieści nie polecę :/ I.

    PS Według mnie nie powinno być w recenzji informacji o tym, czy zakończenie jest wesołe, czy nie - może to zepsuć czytanie osobom, które dopiero sięgną po książkę. Ja sama do ostatnich stron nie wiedziałam, w jakim kierunku to pójdzie i to było jedyne miejsce w książce, które mnie choć trochę zaciekawiło ;) I tak samo nawiązanie do "Promyczka" i przy okazji spoiler (w opisie okładkowym nie ma informacji o tym, co napisałaś) - chcę tę powieść w przyszłości przeczytać i niekoniecznie z recenzji innych książek chciałabym dowiadywać się czegoś na jej temat ;) To tylko moja opinia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam uraz do polskich książek tego typu, naprawdę. Chociaż przeczytałam tylko dwie, obie były straszne i nie mam ochoty czytać kolejnych. A jednak na tę chyba mogłabym się skusić, to chyba ta twoja recenzja tak na mnie podziałała ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoja recenzja bardzo motywuje mnie do przeczytania tej książki.. Kiedy ma premierę? :D
    http://wroclawianka-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dokładnie tak samo! Kamil skradł moje serce i nie mogłam się oderwać od czytania. Jestem zachwycona tą książką. A jeżeli nie czytałas jeszcze "Jak powietrze" to również polecam zapoznać się z historią Oliwii i Dominika! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuje Cię na instagramie i widzę że ta książka, z tym pięknym grzbietem, cudownie prezentuje się na zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje zdjęcia i instastories :)
    Jednak hmmm... to zdanie "Kamil mimo trudnej przyszłości wyrósł na porządnego młodego mężczyznę." jest chyba trochę niemożliwe... Rozumiem, że chodziło o przeszłość?
    Cała recenzja jednak jest zachęcająca, mam nadzieję, że szybko dorwę tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty