Seria "Połączeni" - Laurelin Paige - wyd. Kobiece

Tytuł: I tom "Uwolnij mnie", II tom "Znajdź mnie"
Tytuły oryginału: I tom "The Found Duet: Free me" II tom: "The Found Duet: Find me"
Autor: Laurelin Paige
Wydawnictwo: Kobiece
Rok wydania: 2016

Literatura erotyczna nie jest mi obca, jednak nie sięgam po nią często. Po przeczytaniu Połączonych zastanawiam się dlaczego? Może dlatego, że wiele erotyków to sam seks (oczywiście zdaję sobie sprawę z idei erotyku) bez żadnego widocznego problemu, który dotknął bohaterów. Może się czepiam, może nie. W każdym razie z książkami i z bohaterami wykreowanymi przez Paige szybko złapałam kontakt. Muszę przyznać, że poruszyła mnie historia Gwen i JC. Jeśli chcecie wiedzieć co sądzę o tej serii, zapraszam do przeczytania mojej opinii.



Gwen nigdy nie była rozpieszczana przez życie. Przeszłość ciągle jej o sobie przypomina. Osiągnęła sukces zawodowy. Pracuje w jednym z najpopularniejszych klubów nocnych w NY. Uwielbia kontrolować sytuację, nie znosi wychodzenia ze swojej skorupy. JC to zupełne przeciwieństwo Gwen. Mężczyzna chce zburzyć mur, który kobieta zbudowała sobie przez lata, ale swojego nie chce dać tknąć. Nagle JC znika a Gwen chce zacząć od nowa. Znowu ucieka przed przeszłością. Nie może zapomnieć o mężczyźnie, któremu oddała serce. Czy zdoła kiedykolwiek wrócić do normalności?


Połączeni to nie tylko erotyk, w mojej opinii jest to po części dramat. Patologiczna sytuacja w domu i późniejsze problemy w okazywaniu uczuć i potrzeba kontrolowania sytuacji przez Gwen sprawiają, że jest zamkniętą w sobie kobietą. JC jest bogatym playboyem, który tylko z pozoru jest wyluzowany. Skrywa w sobie mroczne tajemnice z przeszłości i z teraźniejszości. Zarówno ona jak i on są uszkodzeni i myślę, że dlatego tak siebie przyciągają. Nie wiem czy wiecie, ale te książki są spinn-offem poprzedniego cyklu Laurelin Uwikłani. Podczas czytania czułam ogromne napięcie i chłonęłam jak gąbka każdą kolejną stronę wstrząśnięta. Autorka poruszyła kilka bardzo ważnych tematów. Jednym z nich był temat homoseksualności. Brat Gwen Ben był gejem. Przez okropną przeszłość tak jak jego siostry nie potrafi stworzyć normalnego związku, uważa, że miłość nie istnieje, a w końcu kilkakrotnie próbuje popełnić samobójstwo. Myślę, że w dzisiejszych czasach ludzie o odmiennej orientacji wcale nie mają łatwiej, często są dyskryminowani i nieszanowani. Przecież są ludźmi tak samo jak my. Nigdy nie zrozumiem dlaczego nie możemy patrzeć na swoje własne sprawy i życie, tylko musimy wchodzić z butami na czyjeś podwórko. Patologiczni rodzice często zostawiają ogromny ślad na psychice dzieci, które dorastając nie potrafią poradzić sobie z obecnymi problemami jak i z demonami przeszłości co skutkuje próbą targnięcia się na swoje życie. Na to również powinniśmy zwracać uwagę, powinniśmy okazywać więcej empatii i zainteresowania. Takie osoby powinny otrzymywać specjalistyczną pomoc i wsparcie od społeczeństwa. Pani Paige poruszyła również tematy morderstw, działania policji, sądów i spraw o zabójstwo, programu ochrony świadków. To wszystko w książce, która z założenia jest erotykiem. Wspomnę jeszcze o tych scenach seksu. Według mnie nie były one wulgarne. W moim odczuciu autorka stworzyła elektryzujące i pełne napięcia sceny miłosne, które nie są dla mnie gorszące. Pokazała również, że seksu można używać jako ucieczki i zapomnienia.


Czy polecam? Tak, ale myślę, że będą to książki dla osób 16+. Jednak scen miłosnych było w obu częściach całkiem sporo i nie sądzę żeby były one odpowiednie dla naprawdę młodych czytelników. Połączonych polecam, ponieważ według mnie są to naprawdę dobre tytuły z interesującą fabułą i niebanalnymi problemami, o których nie myślimy na co dzień. 

Za egzemplarze do recenzji dziękuję wydawnictwo Kobiecemu

Agnieszka

Komentarze

  1. Tak jak już pisałam wcześniej na Instagramie, nie przepadam za scenami erotycznymi w ogóle, bo według mnie bardzo trudno jest napisać je dobrze. A już określenie "literatura erotyczna" wyzwala we mnie dosyć negatywne skojarzenia. Duża część takich książek niestety nie wnosi kompletnie niczego.
    Po lekturze Twojej recenzji zaczęłam się zastanawiać, czy nie spróbować chociaż lektury pierwszej części. Chociaż fanką literatury dla kobiet nie jestem, przekonuje mnie to, że (jak piszesz) jest to po części dramat. W sumie jutro pracuję przez cały dzień, a czytać będę mogła tylko na komputerze, więc chyba sprawię sobie nowego ebooka.
    Masz też rację jeśli chodzi o wchodzenie z butami w cudze życie. Ważne jest to, byśmy nie czynili krzywdy innym (bo nasza wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej istoty), a reszta nie ma w ogóle znaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to jest bardzo łagodny erotyk :) Polecam się zapoznać w wolnym czasie <3

      Usuń
  2. Świetna recenzja�� Ja nie przepadam za romansidłami ��
    miedzykropkami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Ja uwielbiam romansidła :D

      Usuń
  3. Książka jeszcze nie dla mojego wieku ;D recenzja jak zwykle bardzo fajna i do tego śliczne zdjęcia <3
    pozdrawiam i zapraszam do siebie! :*
    http://bookemis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Sceny erotyczne w ksiazkach ostatnio są wszechobecne. Nie przeszkadzają mi, o ile książka ma do zaoferowania coś więcej. Z Twojej recenzji wynika, że ta seria ma do przekazania coś wartościowego, co może otworzyć mi oczy na wiele spraw. Chetnie po nie sięgnę w przyszłości.

    zofiawkrainieksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tytuł porusza wiele ważnych spraw. Według mnie autorka sprytnie przemyciła coś wartościowego :)

      Usuń
  5. Pomimo że jest tam dramat rodzinny to erotyki to nie moja bajka. Nie kręcą mnie, a wywołują zażenowanie. Co innego gdy powieść zahacza o tematu seksu, bo to jest normalna część codzienności, ale gdy wokół tego buduje się cała akcja to mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tej książce seks jest kluczowym elementem zmiany głównej bohaterki i ucieczką przed koszmarami głównego bohatera. Seksu i napięcia jest dużo, ale jest to smaczne.

      Usuń
    2. Jak kiedyś zmienię zdanie to może. Ale na razie... zrezygnuje :)

      Usuń
  6. Zaciekawiłaś mnie i z chęcią sięgnę po tą serię :) Pomimo, że za erotykami nie przepadam, to jednak jestem bardzo ciekawa.

    Pozdrawiam serdecznie!
    inthefuturelondon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taki grzeczny erotyk poruszający inne ważne sprawy :)

      Usuń
  7. Jak zawsze genialna recenzja jak i zdjęcia. Cieszę się, że ta pozycja ma do zaoferowania coś więcej :)
    http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję <3 A ta seria jest bardzo interesująca :)

      Usuń
  8. No niestety erotyki to nie dla mnie ;) Kocham thrillery, sensację, kryminały oraz literaturę faktu. Ale bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia ;)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)
    www.malinowskak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje :)
      A na twojego bloga chętnie zajrzę <3

      Usuń
    2. A zapraszam ;) Jak najczęściej <3

      Usuń
  9. Muszę to przeczytać! Chociaż nadal jestem w tyle jeśli chodzi o serię Uwikłani tej autorki(polecam) ahh tyle dobrego przede mną ☺️

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka być może nie jest w moim typie, jednak może kieeedyś po nią sięgnę. Ale na pewno nie teraz - jeszcze nie czas :P

    Elciablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie książki leżą u mnie na półce i czekają aż po nie sięgnę :) do tej pory przeczytałam dwa tomy "Uwikłanych" i w przyszłości zamierzam sięgnąć po pozostałe książki Pani Paige. Twoja recenzja zachęciła mnie do sięgnięcia po nie w najbliższym czasie :)

    ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Takich książek zazwyczaj nie czytam, bo jakoś ta tematyka mi nie odpowiada. Ale może warto się kiedyś zmusić i sięgnąć po tą serię - przynajmniej po pierwszy tom. Ale to może kiedyś :)

    borenium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo to nie jest taki typowy erotyk :)

      Usuń
  13. O nie nie nie. Ja i erotyki się wykluczamy, więc już na wstępie dziękuję, chociaż twoja recenzja brzmi zachęcająco

    Pozdrawiam
    toreador-nottoread.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna recenzja!

    Zapraszam do mnie:
    themensbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty