Taniec ze świetlikami - Denise Hunter - wyd. Dreams

Tytuł: Taniec ze świetlikami
Tytuł oryginału: Dancing with Fireflies
Autor: Denise Hunter
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania: 2017

Denise Hunter z dnia na dzień podbiła moje serce i stała się jedną z moich ulubionych autorek. Ona łączy wszystko co powinna zawierać idealna książka dla kobiety. Idealne to duże słowo, jednak taki właśnie jest Taniec ze świetlikami. Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego tytułu, zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 


Taniec ze świetlikami jest drugim tomem z serii Chapel Springs. Książka opowiada historię Jade. Kobieta od zawsze czuła się inna niż wszyscy. Wyjazd miał być jej szansą na to by nie musiała nigdy spoglądać wstecz. Jednak nie wszystko toczy się tak jak sobie zaplanowała. Powrót do domu jest jedynym rozsądnym wyjściem w jej sytuacji. Po roku nieobecności kieruje się do Daniela Dawsona. Daniel jest burmistrzem Chapel Springs. Właściwie wychowywał się z McKinley'ami i dla Jade jest jak brat. Mężczyzna nie może tego znieść, ponieważ od lat jest w niej zakochany. Powrót do domu jeszcze nigdy nie był taki skomplikowany.

Fabuła Tańca jest wspaniała i upstrzona zaskakującymi zwrotami akcji. Bohaterów nie da się nie lubić. Czytając miałam wrażenie, że sama stałam się częścią rodziny. Wykreowane postaci są bardzo przyjemne w odbiorze. Nie są idealni, są zwykłymi ludźmi, dzięki temu łatwo można się z nimi utożsamić. Styl pisania autorki jest magiczny. Nie mogłam się oderwać od lektury. Denise wspomina bohaterów z Boskiego lata, dzięki czemu możemy dowiedzieć się co u nich słychać. Bardzo ucieszyłam się z tego fakty, ponieważ pokochałam Madison i Becketta.

Cała historia, którą poznajemy jest doskonałym przykładem jak można poradzić sobie z trudnościami losu. Dla mnie postać Jade jest motywująca. Pokazała, że można sobie poradzić w każdej sytuacji bez wyjścia. Pozytywne myślenie jest kluczem do sukcesu. Muszę się przyznać, że już dawno żaden tytuł mnie tak nie wciągnął. Kibicowałam główym postaciom od samego początku i wymyślałam możliwe scenariusze.

Czy polecam? Tak. Książki Denise Hunter są wspaniale napisane. Wyważony styl, odpowiednia dawka humoru i wątek miłosny to przepis na cudowną opowieść. Taki właśnie jest Taniec ze świetlikami. Zaskakujący, inspirujący, a przede wszystkim uczy pokory. Polecam każdemu kto lubi czytać historie niewyidealizowane i bardzo realne.

Za egzemplarz dziękuję wydawnicywu Dreams.

Agnieszka

Komentarze

  1. Mnie książka również bardzo się podobało, ale główna bohaterka, Jude, tak mnie denerwowała, że miałam ochotę jej przywalić. Dosłownie, dlatego dla mnie lepsza jest pierwsza częsć - "Boskie lato" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nie denerwowała,potrafię ją zrozumieć ��

      Usuń
  2. Kusisz mnie okropnie moja droga. Ogólnie ta okładka jest taka piękna...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejna pozytywna recenzja tej książki :D Muszę ogólnie zapoznać się z pierwszą częścią, bo sama historia bardzo mnie ciekawi. Poza tym coś mi się wydaje, że obie części okażą się w sam raz dla mnie :D

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty