"Koniec samotności" Benedict Wells - wyd. Muza

Tytuł: Koniec samotności
Tytuł oryginału: Vom Ende der Einsamkeit
Autor: Benedict Wells
Wydawnictwo: Muza
Rok wydania: 2017 

Koniec samotności to książka zaskakująca. Jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem i uważam je za bardzo udane. Wells opowiada nam niesamowitą historię, która ujęła mnie za serce. Jeżeli jesteście ciekawi co sądzę o tym tytule, zapraszam do przeczytania mojej krótkiej opinii.


Jules, Marty i Liz łączy tragiczne wydarzenie z przeszłości - w wypadku stracili rodziców. Trójka rodzeństwa zostaje umieszczona w jednym domu dziecka. Ich drogi się rozeszły i na lata zerwali kontakty.  Najmłodszy z rodzeństwa Jules, przed śmiercią rodziców stał się wycofanym w świat marzeń odludkiem. Ufał tylko Alvie, która tak jak on ukrywała przed światem traumatyczne przeżycia. Po latach zrządzenie losu sprawia, że Alva i Jules spotykają się. Odkrywają ile dla siebie znaczyli i ile znaczą teraz. Mają nadzieję, że wciąż mogą nadrobić stracony czas.


Pytania.. Każdy je ma. Każdy je zadaje, ale nie na każde da się udzielić odpowiedzi. Na pytanie "Co by było, gdyby" nie da się udzielić dobrej odpowiedzi. Nie da się cofnąć czasu i sprawdzić, która opcja byłaby dla nas najlepsza. Uciekanie w świat domysłów nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ to zawsze będą tylko nasze marzenia, które trzymamy w głowie i na ich podstawie budujemy idealny wygląd świata. Powieść Benedicta zabiera nas w niezwykłą podróż, pełną melancholijnych wspomnień. Możemy dostrzec rozdzierający bół, żałobę i smutek po stracie rodziców. Autor pokazuje nam nieodpowiednie decyzje Julesa, pokazuje jego samotność w wieku nastoletnim. I w końcu przeszłość zaczyna odbijać się na teraźniejszości. Chłopak pozwolił przeszłości zawładnąć swoim życiem i teraz musi ponieść przykre konsekwencje. Wells idealnie dobrał słowa i dobitnie przedstawił nam samotność w sposób rzeczywisty. Doceniam to. Czytanie tej powieści było jak wkładanie głowy do myślodsiewni. Autor umożliwił nam poznanie osoby, która nie potrafi sobie wybaczyć, żal po śmierci rodziców nigdy nie minął, a nadzieja umarła już dawno temu. Treść tego utworu jest niesamowicie poruszająca. Skłania do myślenia i dłuższej refleksji. Jednak Koniec samotności to nie tylko historia o przejmującym bólu, to także historia pięknej miłości. Autor sprytnie przemieszcza się pomiędzy uczuciami. Potrafi dać czytelnikowi nadzieję. 

Koniec samotności to bardzo dojrzały utwór. Powieść przygnębia, ale jednocześnie daje nadzieję. Myślę, że jest to książka dla osób, które lubią czytać smutne, przejmujące historie, które skłaniają do refleksji i jeszcze długo po przeczytaniu nie można ich wyrzucić z głowy to jest to idealna lektura dla. Zachęcam was do zapoznania się z tym tytułem pana Wellsa. To była naprawdę piękna historia.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Muza.

Agnieszka

Komentarze

Popularne posty