"Serce ze szkła" Emma Scott - wyd. Filia

Tytuł: Serce ze szkła
Tytuł oryginału: Full Tilt
Autor: Emma Scott
Wydawnictwo: Filia
Rok premiery: 2017

Historia Kacey i Jonah na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym na tle innych romansów. Jednak już pierwsze kilka stron sprawiło, że moje zdanie zmieniło się o 180 stopni. Moje serce zostało rozerwane na tysiące kawałeczków. Tak. To z pewnością jest książka, która rozdziera serce, ale i uczy nas by czerpać radość z każdej możliwej chwili. Jeżeli jesteście ciekawi co sądzę o tym tytule, zapraszam do przeczytania mojej opinii. 


“You are a universe, Kacey. I kept waiting to find the end of your love and beauty, the end of your generous heart. I never did. I never will.”  

Kacey Dawson - gitarzystka zespołu, który zaczyna robić karierę. Zagubiona dziewczyna, która na jednym z koncertów upija się i klub zostaje zdemolowany. Dziewczyna budzi się na kanapie obcego mężczyzny i niewiele pamięta z poprzedniej nocy. Jonah Dawson - chłopak, któremu kończy się czas. Wie, że jego dni są policzone. Cały swój czas poświęca na tworzenie instalacji ze szkła. Trzyma się swojego harmonogramu. Do czasu. Kiedy w jego życiu pojawia się Kacey wszystko się zmienia. Czy uda mu się pomóc zagubionej gitarzystce? A może nie ma już dla niej szansy?

“We might not have months or years, but we have moments. Thousands upon thousands of them. Let’s take each moment, seize it and wring it dry.” 

Moi kochani. Na wstępie chciałabym wam powiedzieć, że ta książka jest wyjątkowa i smutna. Niezaprzeczalnie smutna, ale dostrzegłam w niej również piękno. Co za paradoks. Czytając ją odczuwałam szereg emocji: od śmiechu po łzy. Przywiązałam się do przedstawionych bohaterów i razem z nimi przeżywałam opisaną historię. Kacey to dziewczyna, która się pogubiła. Jej dzieciństwo odbiło piętno na jej dorosłym życiu. Brak miłości ze strony ojca zachwiał fundamenty, na których buduje się relacje. Jonah z kolei to mężczyzna, który tworzy szklane arcydzieła. Pragnie pozostawić po sobie dziedzictwo. Zatraca się w swojej pasji i zostaje sam. Nie całkowicie, ponieważ ma rodzinę i przyjaciół, odcina się jednak od miłości, uczucia, które go niegdyś zawiodło. Bardzo podobają mi się wykreowani bohaterowie. Od każdego z nich nauczyłam się kilku rzeczy. Autorka przez całą książkę serwuje nam mnóstwo emocji. Nakierowuje nasze myśli na problemy bohaterów, które z łatwością możemy odnaleźć  w życiu codziennym. Fabuła powieści jest jedyna w swoim rodzaju. Akcja jest stonowana, ale miejscami pędzi jak szalona. Wątek miłosny jest niezwykły. Piękny i wzruszający, ale również tragiczny. Niemniej jednak autorka we wspaniały sposób pokazała nam nowe oblicze miłości. Pokazała jak powinna wyglądać prawdziwa miłość. Oczywiście dla każdego przepis na idealne uczucie będzie inny, ale dzięki tej książce można dostrzec rzeczy, na które nie zwracało się uwagi. Chciałabym jeszcze wspomnieć o Theo, młodszym bracie Jonah i o jego rodzicach. Ich postawa i troska była godna podziwu. Podziwiam osoby, które mimo żalu świadomości zbliżającego się końca potrafią wyciągać z każdej chwili wszystko co najlepsze.

“I would love you forever, Kacey, if I only had the chance.”

Podsumowując. Serce ze szkła to książka, która łamie serce na miliony drobnych kawałków. To historia o poświęceniu, o ogromnym smutku, o bezradności, o życiu chwilą i o miłości. I to jakiej. Bezkresnej, bezcennej i jedynej w swoim rodzaju. Życie, które jest pełne bólu, strachu i braku nadziei, ale ma jeden jasny punkcik. Drugą osobę, która przy tobie trwa, to najlepsza nagroda. Świadomość, że przeżyłoby się ponownie to wszystko, byle tylko być z ukochanym ponownie rozdziera serce, ale jednocześnie jest to dowód na prawdziwość uczucia. Polecam wszytskim tę książkę. Zaznaczam tylko, że to książka, którą lepiej czytać w samotności. Dlaczego? Ponieważ wtedy najłatwiej jest nam uwolnić swoje emocje i przeżyć należycie losy opisane w lekturze. Mam jeszcze jedną dobrą radę dla was, przygotujcie sobie chusteczki, najlepiej całe mnóstwo. Będą wam potrzebne. Chciałabym się z wami podzielić myślą, która nasunęła mi się po przeczytaniu książki. Celebrujmy każdą chwilę, każdy moment, sekundę, minutę, godzinę, dni, tygodnie, miesiące, lata. Każdy dzień jest wyjątkowy i wbrew pozorom każdy przynosi coś nowego. Doceńmy ludzi, których kochamy, pokażmy im to jak ważni są dla nas. Cieszmy się ze swojego zdrowia i szanujmy je, ponieważ bez zdrowia nie ma niczego. Świat jest bardzo niesprawiedliwy, o czym zapewne przekonujecie się codziennie, ale ta książka pozwala otworzyć oczy. Pozwala nam spojrzeć na to co mamy z innej perspektywy. To by było na tyle. Dziękuję za uwagę.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu Filia.

Agnieszka

Komentarze

  1. Wydawnictwo Filia zajmuje się tylko pięknymi książkami...
    Ich okładki i zawartość są ujmujące.
    Na pewno sięgnę po "Serce ze szkła" mając lekką obawę, że to ono złamie moje serce.

    pozdrawiam,
    www.ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Filia ma same dobre książki 💗

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie! Nawet jeżeli moje serce zostanie złamane podczas czytania, nie będę mogła powstrzymać się przed kupieniem tej książki ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Filia nie wydaje złych książek, dlatego jestem pewna, że jest to cudeńko. Już czytając twoją opinię coś ścisło mnie w gardle i wiem, że muszę przeczytać tą pozycję! :)
    Pozdrawiam.

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia, mam do nich absolutną słabość ;) Własnie skradłaś moje serce <3
    A książka czeka w kolejce, niedługo o niej napiszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz ile radości sprawił mi twój komentarz 🙈🙈💗💗💗

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty