Seria "Czerwona Królowa" Victoria Aveyard - wyd. Moondrive

Tytuł: Seria Czerwona Królowa
Tytuł oryginału: Red queen series
Autor: Victoria Aveyard
Wydawnictwo: Moondrive
Rok wydania: tom I: 2015, tom II: 2016, tom III: 2017 

Seria Czerwona Królowa jest kolejną serią fantasy, przeczytaną przeze mnie w ostatnim czasie. Ogólnie rzecz biorąc, całość mi się podobała, chociaż mam wiele zastrzeżeń do pewnych spraw. Jeśli jesteście ciekawi mojego zdania na temat tej serii, zapraszam do przeczytania recenzji.


Każdy może zdradzić każdego.

Pierwszy tom z serii opowiada o głównej bohaterce, którą jest Mare Molly Barrow, urodzona 17 listopada 302 roku Nowej Ery. Mieszkanka Pali. Zbliża się jej pobór do wojska, dziewczyna kombinuje jakby tu uratować siebie i swojego najlepszego przyjaciela Kilorna od wstąpienia do armii. Niespodziewanie dostaje pracę w pałacu, ma służyć królowi. Wszystko zmienia się kiedy dziewczyna spada na magiczną barierę i nie ginie na miejscu. Przeciwnie. Odkrywa w sobie moc. To nieprawdopodobne i nieznane. Dotychczas tylko Srebrni posiadali nadprzyrodzone zdolności, a Czerwoni byli tylko sługami srebrnej arystokracji. 

Nawet jeśli jestem mieczem, to nie zostałam zrobiona ze stali, ale ze szkła, i czuję, że powoli zaczynam pękać.

Szklany miecz jest kontynuacją Czerwonej Królowej. Mare musi zmierzyć się z ogromnym niebezpieczeństwem. Odszukanie Nowych to bardzo niebezpieczne zadanie, a Maven staje się coraz groźniejszy. Szkarłatna Gwardia szuka sposobu na zadanie ciosu młodemu królowi. Jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem.

Nadzieja w sytuacji, gdy nie ma na nią miejsca, jest okrucieństwem.
 Królewska klatka to trzeci tom z serii. Mare nadal żyje, ale wszystko poszło nie tak. Miłość to piękne uczucie, ale i bardzo niebezpieczne, toksyczne. Niewola, choć w iście królewskich warunkach potrafi odebrać nadzieję i ochotę na dalszą egzystencję. 

Wcześniej sądziłam, że istnieje tylko jeden podział na Srebrnych i Czerwonych, bogatych i biednych, królów i niewolników.
 
 Moc, potęga i żądza władzy, poniżanie słabszych. Tak właśnie można opisach Srebrnych i Czerwonych. Fabuła serii jest bardzo ciekawa, ale i brutalna. Podział o którym wspomniałam jest zaznaczony w książkach bardzo wyraźnie. Srebrni są arystokratami, posiadają nadprzyrodzone moce takie jak choćby: moc wiatru, wody, powietrza, ognia. W każdym z nich płynie srebrna krew, a zdolności, które posiadają torują im drogę na szczyt. Czerwoni zaś to zwykli ludzie, służą Srebrnym wykonując za nich wszystkie najcięższe prace. Wszystko się zmienia kiedy okazuje się że wśród nich pojawiają się osoby, które są jednocześnie Czerwone i Srebrne. Mianowicie mają czerwoną krew, ale umiejętności srebrnych. Silniejsi od jednych i drugich. Kiedy na jaw wychodzą rewelacje, rozpędza się machina wydarzeń i akcja nie traci tempa. Opisana przez autorkę rodzina królewska jest idealna tylko z pozorów. Królowa Elara, okropna matka i żona, manipuluje ludźmi. Jest Szeptaczką, potrafi usuwać wspomnienia, czytać w myślach i sprawiać ból nieszczęśnikom, którzy jej się narazili. Król jest człowiekiem, który chciał dobra tylko dla swoich srebrnych braci. Maven i Cal to książęta Norty. Cal ulubieniec ojca ma zasiąść na tronie po śmierci ojca. Maven zaś jest tylko cieniem brata. Obaj są Płomiennymi. Osobiście obydwoje bracia denerwowali mnie od drugiego tomu. Mare stała się obiektem westchnień obu chłopców. Dziewczyna, która nie miała obycia w pałacu. Została srebrną, tylko dzięki kłamstwom króla. Kłamstwo - ono bowiem jest fundamentem Norty. Postaci, które pojawiają się na łamach powieści są dopracowane. Jednych się kocha, innych nienawidzi. Jednak skupiając się na głównych bohaterach. Mare jest dziewczyną, która wie co to poświęcenie. Wartości, które jej przyświecają są warte życia.

-Widzę cię taką, jaką możesz się stać. Nie błyskawicą, ale burzą. Nawałnicą, która pochłonie cały świat.

Chciałabym wspomnieć ponownie o fabule serii. Denerwowały mnie znalezione w książce podobieństwa do innych kultowych książek jak chociażby Rywalki Kiery Cass. Takich porównań można znaleźć naprawdę sporo. Zastanawiam się czy był to zabieg zamierzony? Czy może jednak chęć wybicia się na plecach innych. Jeżeli tak było to oczywiście według mnie jest to słabe zagranie. Osobiście uważam, że seria powinna zamknąć się w trylogii, a słyszałam, że będą kolejne części. Fabuła chociaż ciekawa, momentami była nudna. Tak samo było z akcją. Raz było dynamicznie, a potem wiało nudą. Zastanawiałam się długo co nowego wnosi ta seria. Wojna, miłość, podział na panów i sługi, moc, spiski, intrygi. O wszystkich tych rzeczach możemy przeczytać w wielu innych książkach. Jednak mimo tego wciągnęłam się i niemal pochłonęłam całą serią na raz. Z dotychczas wydanych serii najbardziej podobała mi się Czerwona Królowa i fragmenty Królewskiej klatki. Autorka w ciekawy sposób zwróciła uwagę na kilka problemów, które spotkać możemy w realnym świecie. Mianowicie podziały na gorszych i słabszych. To niestety przykra rzeczywistość,  ale świat ten opisany w książce i ten realny niestety opiera się na kłamstwie, spiskach, intrygach, pieniądzach i wielu innych decydujących czynnikach. Niektórzy ludzie niewiele różnią się od opisanych Srebrnych. Chciałabym jeszcze wspomnieć o wątku romantycznym , który możemy dostrzec. Victoria wplotła miłość w subtelny, zupełnie neutralny sposób, więc dla osób, które nie lubią migdalenia się będzie to miłe do czytania.

Pewnie wcześniej zadrżałabym, ale powoli się przyzwyczajam do zimna. I chyba powinnam się zacząć przyzwyczajać do tego, że jestem sama. Nie na świecie, ale tutaj. W sercu.
 
Czy polecam tą serię? Tak, chociaż sądzę, że młodsze czytelniczki będą bardziej zadowolone niż ja. Chociaż walka o lepsze jutro zawsze będzie mi się podobała. Z przyjemnością sięgnę więc po kolejny tom. Chciałabym się dowiedzieć jak skończy się ta historia.
Za egzemplarze recenzenckie dziękuję wydawnictwu Moondrive.

Agnieszka

 

Komentarze

  1. Też miałam w planach tą serię i sporp czytałam o tym, że wiele elementów powtarza sie z innych bestsellerowych serii. Szkoda,bo tak jak piszesz to już było i warto znaleźć coś innego co zaciekawi czytelników. Mimo wszystko, pewnie sięgnę po tą serię. Jest w moim typie i mam nadzieję, że do rze bede sie przy niej bawić :-)

    Pozdrawiam
    Bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że seria ci się spodoba :)

      Usuń
  2. To młodzieżówka, więc trzeba być świadomym co możemy jej znaleźć. Osobiście myślę, że to ciekawa seria i z chęcią sięgnę po kolejny tom. :)

    Pozdrawiam,
    Magda z Dwie strony książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jestem już za stara na takie książki? :)

      Usuń
  3. Cudowna recenzja. Czytałam 1 cześć i myślę, że za kolejne również się zabiorę. Tylko kiedy na to wszystko znaleźć czas (haha).
    Pozdrawiam :D
    http://gosiaandbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie trzy książki czekają na półce, aż je przeczytam, jednak obawiam się podobieństw, o których wszyscy piszą :C

    Pozdrawiam,
    www.ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, ale mam zamiar. Okładki tych książek są zabójcze. Nie boję się jakoś podobieństw, bo Rywalek też nie czytałam i to wszystko okaże się później! :D

    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Co chwilę gdzieś widzę tę serię, ale sama nie wiem, czy się za nią zabiorę, bo już po przeczytaniu Twojej recenzji wiem, że będzie sporo podobieństw do np. Rywalek, które czekają u mnie na półce na przeczytanie :)
    rozczytane.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty