"Pollyanna" i "The Secret Garden" - wyd. [ze słownikiem]

Czytanie po angielsku może sprawiać trudności. Nauka w szkole nie ułatwia nam zadania, ponieważ uczymy się więcej gramatyki niż próbujemy mówić. Spotkałam w swoim życiu naprawdę wielu nauczycieli tego języka i tak naprawdę żaden z nich nie był w stanie przekazać dobrze posiadanej wiedzy. Co więc zrobiłam? Uczyłam się w domu sama, oglądałam seriale i filmy po angielsku, jednak nie był to mój wymarzony sposób nauki, ponieważ ja kocham czytać, a telewizja mogłaby dla mnie nie istnieć. Kupiłam wiele książek po angielsku, jednak prawdziwym hitem okazały się książki wydawnictwa [ze słownikiem].


Książki wydawane przez to wydawnictwo są innowacyjne i zdecydowanie można je polecić. Dlaczego? Ponieważ mają w sobie słowniczek, który ułatwia nam czytanie. W książce znajdziemy dwa rodzaje słowników: jeden mini, który jest na każdej stronie, tłumaczy wytłuszczone, trudne słowa; drugi jest na początku i końcu książki i odszukamy tam większość słówek użytych w lekturze. 

Wybrałam sobie dwie książki na początek: The Secret Garden i Pollyanna. Jest to literatura dziecięca i jeden z łatwiejszych poziomów trudności języka.

Tajemniczy Ogród opowiada historię Mary, która jest wychowywana przez hinduską nianię. Dziewczynka po śmierci rodziców przeprowadza się do Anglii. Jest niegrzeczna i samolubna. W domu wuja dziewczynce doskwiera samotność. Do czasu. Pewnego dnia kolorowy ptaszek pokazuje jej wejście do tajemniczego ogrodu, który staje się jej drugim domem. Tajemniczy ogród jest zapomnianym kawałkiem ziemi otaczającej dom wuja. Po 10 latach od opuszczenia i braku opieki, w ogrodzie nadal rosną różne gatunki kwiatów.

Pollyanna po śmierci ojca trafia do domu surowej ciotki Polly. Dziewczyna jest miła, sympatyczna i pomimo tragedii stara się znajdować radość nawet w najtrudniejszych sytuacjach. To historia o perypetiach jedenastoletniej sieroty, która dzięki pogodzie ducha i radości życia, pokazuje, że można doszukać się wyjścia z sytuacji patowej. Zabawa w radość, której nauczył ją tata, zjednuje ludzi i uczy ich dostrzegać pozytywne aspekty każdej chwili.

Nakreśliłam wam tylko ogólny zarys fabuły, ponieważ zakładam, ze każdy zna te dwie książki. To już niemal klasyki, które dostały nowe życie dzięki wydawnictwu [ze słownikiem]. Bawiłam się świetnie czytając te historie jako dorosła kobieta. Nie dość, że wróciły do mnie wspomnienia z dzieciństwa to jeszcze połączyłam przyjemne z pożytecznym. Muszę przyznać, że dzięki słowniczkom i wytłuszczonych słowach przypomniałam sobie całą masę słówek, ale i mnóstwo nowych wyrazów zasiliło mój prywatny słownik, który mam zawsze ze sobą (chodzi mi o mój mózg, wiem, że to nieśmieszne, ale musiałam :D). 

Czy polecam? Oczywiście! Te książki to rewelacyjny pomysł. Można czytać i jednocześnie uczyć się języka, który jest kluczem do wielu drzwi. [ze słownikiem] oferuje nam różne poziomy trudności, więc każdy bez problemu znajdzie odpowiedni zakres dla siebie. Nie mogę się doczekać poszerzenia oferty o kolejne intrygujące tytuły. Może kolejnym razem sięgnę po coś trudniejszego? Na pewno tak, bo trzymając w ręku lekturę ze słownikiem jestem pewniejsza swoich umiejętności. Cieszę się że teraz możemy uczyć się angielskiego w tak przyjemny sposób, który pozwala nam na własną interpretację tekstu, nie narzuca gotowego tłumaczenia. Polecam te pozycje dla każdego. To mój must have.

Za egzemplarze do recenzji dziękuję wydawnictwu [ze słownikiem].

https://zeslownikiem.pl/


Agnieszka
 

Komentarze

  1. Ja również uważam, że te książki ze słowniczkiem to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi również bardzo się spodobały te książki. O wiele łatwiej się czyta :)

    Pozdrawiam
    bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Książki wydawnictwa [ze słownikiem] mają same plusy. Uwielbiam je. Ułatwiają czytanie w oryginale.

    Pozdrawiam.
    Kasia z Ebookowych recenzji
    http://ebookowe-recenzje.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak czytałam "Tajemniczy ogród" jakoś w podstawówce i wtedy ta książka niesamowicie mnie urzekła. Co do "Pollyanny" to słyszałam o niej, jednak nie miałam okazji czytać.
    Mam na półce jedną z książek wydawnictwa Ze słownikiem mianowicie "The story of Doctor Dolittle" - tej książki również nie czytałam, ale jest to najłatwiejszy poziom trudności, więc mam ogromną nadzieję, że sobie poradzę.

    Pozdrawiam cieplutko i ściskam :*
    M.
    martynapiorowieczne.blogspot.com


    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty