"Kolekcjoner motyli" Dot Hutchison - wyd. Filia

Tytuł: Kolekcjoner motyli
Tytuł oryginału: Butterfly Garden
Autor: Dot Hutchison
Wydawnictwo: Filia/ Filia Mroczna Strona
Rok wydania: 2017

Kolekcjoner motyli był dla mnie miłą odskocznią od książek, które zazwyczaj czytam. To była naprawdę dobra lektura, która mnie, laika w gatunkach thriller/kryminał mocno zszokowała. Nie mogłam się od niej oderwać. Czytając stałam się jednym z motyli ogrodnika i razem z resztą dziewczyn przeżywałam całą historię. Jeżeli chcecie wiedzieć co sądzę o tym tytule, zapraszam do przeczytania krótkiej opinii.

Wyobraźcie sobie ogród pełen motyli. To musi być piękne miejsce, prawda? Ale co jeśli zamiast owadów, znajdziemy w nim kobiety, które stały się motylami? Człowiek, którego nazywano Ogrodnikiem uprowadzał kobiety w wieku 15-21 lat. Tatuował im na plecach skrzydła motyli i zamykał w ogrodzie na zawsze. Po odkryciu ogrodu przez policję i FBI jeden z motyli Maya, trafia do pokoju przesłuchań. Ujawnia przerażające fakty, z których wynika, że być może Ogrodnik nie był największym złem, a uwięzienie nie stanowiło najgorszej kary dla przetrzymywanych w nim kobiet? 

Fabuła książki była dla mnie zaskakująca i wciągająca. Nie mogłam się oderwać, ale jednocześnie nie chciałam jej kończyć. Z ogromną przyjemnością odkrywałam kolejne sekrety Ogrodu i dziewczyn w nim mieszkających. To co spotykało te młode kobiety było szokujące i nie do pomyślenia. Wiem, że to tylko fikcja literacka, ale zaczęłam się zastanawiać ile podobnych rzeczy dzieje się na świecie, ilu pomyleńców mijamy na ulicach niczego nieświadomi? To przerażające. Bohaterowie, których  spotykamy na stronach powieści są opisani w niezwykły sposób. Ogrodnik jest człowiekiem, który za wszelką cenę chce zatrzymać piękno porwanych dziewczyn. Kocha je, wielbi, lecz jest to uczucie chore. Mężczyzna nie widzi niczego złego w swoim zachowaniu. Synowie Ogrodnika są jak noc i dzień. Ich postaci wprowadzają wiele emocji do fabuły. Akcja jest dynamiczna i zaskakująca, sprawia, że czytelnik zagłębia się w lekturę i próbuje postawić siebie w sytuacji bohaterów, zastanawia się na portretami psychologicznymi postaci.

Czy polecam? Tak. Kolekcjoner to świetna książka, która według mnie łączy w sobie dwa gatunki: thriller i kryminał, może odrobinę sensacji. Czytałam tę książkę z zapartym tchem i nie mogłam uwierzyć w opisaną historię. Dzięki temu tytułowi możemy dowiedzieć się w jaki sposób działał Ogrodnik i w jaki sposób reagowały jego ofiary. Autor napisał mrożącą krew w żyłach opowieść, której na długo nie będę mogła zapomnieć.

Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:


Agnieszka


Komentarze

  1. Bardzo zaintrygowałaś mnie tą recenzją! Jak wiesz bardzo lubię kryminały, więc ta pozycja jest zdecydowanie dla mnie :)
    Pozdrawiam, maobmaze

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, ta książka zapowiada się świetnie! Jak ja uwielbiam czytać o ludziach z różnymi obsesjami, chorobami psychicznymi i poznawać ich sposób myślenia. Dopisuję do mojej niekończącej się listy "Chcę przeczytać" <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Już czeka na półce i tylko mnie woła. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać jeszcze w tym miesiącu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę musiała sięgnąć po ten tytuł. Opis brzmi naprawdę ciekawie i oryginalnie, a twoja opinia jeszcze bardziej mnie przekonuje.
    Pozdrawiam booki-v.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Książka zainteresowała mnie już wtedy, gdy mówiłaś o niej na instagramie. Zastanawiam się, czy spodobałaby mi się, mimo tego, że niezbyt często sięgam po ten gatunek. :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty