"All in" Emma Scott - wyd. CIPP

Tytuł: All in - Full Tilt duet
Autor: Emma Scott
Wydawnictwo: Createspace Independent Publishing Platform
Rok wydania: 2016

All in to kontynuacja książki Full Tilt, w Polsce wydanej pod tytułem: Serce ze szkła. Niestety drugi tom nie miał jeszcze premiery w naszym ojczystym języku, więc postanowiłam sięgnąć po drugi tom w języku angielskim. Pierwsza część mnie zdruzgotała, moje serce rozpadło się na tysiące kawałków, a All in w jakimś stopniu było klejem na moje złamane serce. Jeżeli jesteście ciekawi mojego zdania na temat tej książki, zachęcam do przeczytania krótkiej opinii.

Kacey po śmierci Jonah załamuje się całkowicie. Opuszcza Vegas, ponieważ na każdym kroku widzi Jonah i wspomnienia ją przerażają, sprawiają niewyobrażalny ból. Udaje się do Nowego Orleanu w Luizjanie. Tam śpiewa w barach i za każdym razem zapija się niemal do nieprzytomności. Theo, brat Jonah nie może dotrzymać obietnicy złożonej bratu na łożu śmierci. Nie może troszczyć się o Kace, ponieważ ta zniknęła bez słowa pożegnania. Kiedy pewnego razu dostaje telefon od znajomego kobiety, porzuca wszystko i leci do Nowego Orleanu żeby zająć się Kacey, tak jak obiecał bratu, ale jest też druga cześć obietnicy, która zaczyna go przytłaczać.

Serce ze szkła złamało moje serce, roztrzaskało je na milion drobnych kawałeczków. Śmierć Jonah była dla, zwykłego czytelnika traumatycznym przeżyciem. Chciałabym poruszyć w tym momencie bardzo ważną kwestię jaką są przeszczepy i dawstwo organów. Na pewno większość z was doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że kiedy przestaje pracować nam serce, albo inny istotny narząd: umieramy. Jedyną szansą na przeżycie jest przeszczepienie, czyli pozbycie się uszkodzonego organu i zastąpienie go nowym od dawcy żywego, bądź martwego. Dawstwo jest tematem tabu, a to czasami jedyna szansa na to żeby przeżyć. Poświęcenie jednego życia dla innego człowieka. Musicie wiedzieć kochani, że zdarza się tak, że mężczyzna/kobieta po wypadku zapada w śpiączkę, z której nigdy się nie wybudzi, ponieważ stwierdzono u niego śmierć mózgu. Mózg nie żyje, ale przy sztucznym podtrzymaniu życia, reszta narządów nadaje się do przeszczepu, może uratować życie nie jednej, a kilku osobom. Pomyślcie: Jedna śmierć, za kilka żyć. Może to zabrzmieć strasznie, bo nikt nie powinien umierać, ale to mniejsze zło. Bo kiedy rodzina nie zgodzi się na pobranie narządów skazuje na śmierć (ponowną) nie tylko dawcę, ale i biorców, kilka istnień. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, że wyrażając zgodę na pobranie narządów ich ukochana osoba będzie nadal żyła, jakaś jej część będzie żyła w innej osobie. Musicie zdawać sobie sprawę z jeszcze jednej ważnej kwestii. Biorca po przeszczepie wcale nie ma łatwej egzystencji. Jeśli przeszczep się przyjmie, do końca życia musi brać całe mnóstwo leków przeciwko odrzuceniu narządu przez organizm. Jeśli się nie przyjmie.. Cóż.. wiecie jaki jest koniec, jednak dla mnie to nadal najlepsze rozwiązanie z możliwych. Dajemy szansę na życie innym, to bezcenna pomoc, wiecie? Tak samo oddawanie krwi. Nie kosztuje nas nic, a ratuje życie. Rozpisałam się ale moi drodzy to jest szalenie ważny temat, który powinien być poruszany przy każdej możliwej okazji. Społeczeństwo powinno być edukowane w tym kierunku. Rewelacyjną akcję prowadzi zespół Dawca.pl. Na ich stronie znajdziecie wszelkie przydatne informacje, które są rzetelne i przekazane w sposób łatwy do przyswojenia. Zajrzyjcie tam proszę przy okazji. Może akurat choć kilku z was zdecyduje się na zostanie potencjalnym dawcą narządów, krwi czy szpiku, Pomagajmy kochani, bo warto, bo możemy, bo życie jest bezcenne i tylko jedno.

Przechodząc do książki. Fabuła All in dla mnie była bardzo ciekawa. Po przeczytaniu pierwszego tomu, domyślałam się jaki przebieg będzie miała kontynuacja i w wielu kwestiach się nie pomyliłam. Akcja była, spokojna i odrobinę przewidywalna, ale miejscami czułam się zaskoczona i działy się rzeczy, których się nie spodziewałam. Główni bohaterowie Kacey i Theo napisani są bardzo dobrze. Są ludzcy, przez co łatwiej jest się z nimi utożsamić. Sytuacja w jakiej postawiło ich życie i autorka jest niezwykle trudna. Jonah poprosił Theo żeby zajął się Kacey i żeby ją kochał, a Kace poprosił o to żeby kiedyś znów pokochała. Nie spodziewała się tylko, że miłość przyjdzie do niej z najmniej spodziewanej strony. Autorka pokierowała bohaterami w sposób, który miał na celu pokazać nam, że sytuacje niemożliwe się zdarzają. Pokazała nam jak różnie ludzie mogą przeżywać stratę ukochanej osoby. Emma udowodniła nam również, że miłość przychodzi niespodziewanie, a serce to nie sługa. Po wyjściu na prostą Kacey i Theodora czekały kolejne kłopoty, kolejna strata i swego rodzaju napiętnowanie i brak zrozumienia dla ich związku. Czytając tę historię nieustannie miałam łzy w oczach, ponieważ uświadomiłam sobie, że ludzie przeżywają podobne trudności o każdej godzinie, w każdym miejscu na świecie. Dotarło do mnie jakie mam szczęście żyjąc w miłości i zdrowiu. Historia Kacey, Jonah i Teddy'ego daje do myślenia, skłania do refleksji.

Jeżeli jeszcze nie czytaliście Serca ze szkła, koniecznie musicie to nadrobić. Mimo wylanych łez, to jedna z piękniejszych książek jakie przeczytałam, a All in tylko utwierdziło mnie w moim przekonaniu. Cieszę się że zdecydowałam się przeczytać kontynuację tej historii po angielsku, ponieważ mogłam szybciej dowiedzieć się jakie będzie zakończenie. Tę pozycję przeczytałam naprawdę szybko, pojawiło się kilka nowych słówek, ale rozumiałam zdecydowaną większość. Szykujcie się na większą ilość opinii książek angielskich, ponieważ teraz mam Kindle i nie zawaham się go użyć. To małe urządzenie otworzyło mi drzwi do wielu nowości.

Agnieszka

Komentarze

  1. Robisz piękne zdj <3
    A co doksiążki chyba się skuszę i odłożę ją na moją mentalną półkę, bo mam jeszcze co czytać :)
    Pozdrawiam
    http://love-more-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty