"Żniwiarz - Pusta noc" Paulina Hendel - wyd. Czwarta Strona

Tytuł: Żniwiarz - Pusta noc
Autor: Paulina Hendel
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania: 2017

Żniwiarz - Pusta noc to kolejna (w tym roku) książka, napisana przez polskiego autora, którą przeczytałam. I cóż mam rzec? Przepadłam. Przepadłam jak kamień w wodzie, albo igła w stogu siana. Pokochałam tę pozycję całym moim sercem. Jeżeli chcecie dowiedzieć się dlaczego wychwalam ten tytuł już na samym wstępie, zapraszam was do przeczytania mojej opinii.

Magda pracuje w małej rodzinnej księgarni. Oprócz pracy czas wypełniają jej obowiązki domowe. Mogłoby się wydawać, że to zwykła dwudziestolatka. Nic bardziej mylnego. Zamiast spotykać się ze znajomymi, dziewczyna tropi demony ze słowiańskich wierzeń. Feliks, wuj Magdy jest żniwiarzem, to znaczy osobą, która potrafi odesłać martwców tam skąd przybyli.

Paulina Hendel stworzyła niesamowitą książkę. Posłużyła się jakże ciekawą i bliską nam mitologią słowiańską. Muszę przyznać, że gdy czytałam informację o tym tytule to w głównej mierze właśnie dzięki mitologii po nią sięgnęłam. Fabuła jest niezwykła i wciągająca. Pobudza wyobraźnię czytelnika i niejednokrotnie powoduje gęsią skórkę, albo dreszcze przebiegające po plecach. Podczas czytania, zwłaszcza wieczorem, miałam ochotę sprawdzać każdy kąt w domu, żeby się upewnić czy nie czai się w nim żaden Nawi. Kreacja głównych bohaterów w mojej opinii jest na bardzo wysokim poziomie. Zarówno główne postaci jak i postaci drugo i trzecioplanowe wzbudzają w nas całą gamę emocji i sprawiają, że mamy ochotę wcielić się w nich i razem wyruszyć na cmentarz w poszukiwaniu upiora. Jeśli wspominam już upiory, na łamach powieści znajdziemy wiele dziwnych stworzeń, które niegdyś nawiedzały słowiańską ludność, a były to między innymi: bezkosty, zmory, wisielce, spaleńce, brzeginie, potępieńcy i wiele, wiele innych. Przedstawiony świat jest bardzo rozbudowany, a opisy wszystkich demonów, czy miejsc są szczegółowe, dzięki temu z łatwością możemy je ujrzeć oczyma wyobraźni. Najbardziej intrygującą postacią jest tytułowy żniwiarz. Autorka opisała żniwiarzy w sposób bardzo konkretny, doskonale wyjaśniła wykonywany przez nich fach oraz umiejętnie nakreśliła nam co się z nimi dzieje po śmierci. Nie chcę powiedzieć nic więcej, ponieważ mogłabym komuś zaspoilerować i umniejszyć odczuwaną przyjemność, podczas odkrywania kolejnych stron powieści.

Czy polecam? Oczywiście. Myślę, że jest jedna z lepiej napisanych książek, jeśli chodzi o tego typu literaturę polskich autorów. Przez długi czas po lekturze nachodziły mnie różnego rodzaju refleksje dotyczące demonologii słowiańskiej, która jest bazą dla tego utworu. Uświadomiłam sobie, że kiedy byłam mała, prawdopodobnie nawiedzała mnie zmora. Nie jestem osobą, która wierzy w zabobony, jednak po przeczytaniu Żniwiarza, moje zdanie na ten temat uległo częściowej zmianie. Jeżeli lubicie czytać książki, w których przejawiają się tematy wierzeń, demonów, pogromców demonów to będzie to idealna propozycja dla was. 

Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuję:




Agnieszka


Komentarze

  1. Również przepadłam i czekam na kontynuację z wielką niecierpliwością! Coraz częściej przekonuję się do polskich autorów i to zdecydowanie dobry wybór! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina Hendel napisała naprawdę dobrą książkę, a Polscy autorzy trzymają poziom :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz spotkałam się z książką z gatunku fantasy z elementami mitologii słowiańskiej! Jak mi się to dobrze czytało! Nie ukrywam, że czytam głównie fantasy i kilka rzeczy przewidziałam, ale nie wpłynęło to negatywnie na moje odczucia. Sama juz drepcze w miejscu czekając na drugi tom ❤

    Zapraszam do mnie,
    Bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zauroczyło użycie mitologii słowiańskiej :)

      Usuń
  3. Czaję się na ten tytuł od dawna i ostatnio to kupiłam. Już nie mogę się doczekać lektury! Mam nadzieję, że mi równie mocno się spodoba, co tobie ;)

    Pozdrawiam cieplutko,
    www.ksiazkowapasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Wczoraj skończyłam ją czytać i jestem bardzo mile zaskoczona. Duma mnie rozpiera, że polscy autorzy tworzą tak klimatyczne i wciągające powieści. Nie mogłam się oderwać od Żniwiarza - pochłonął mnie bez reszty (tak jak Ciebie :)). Podpisuję się pod Twoimi słowami i również gorąco polecam ten tytuł :)

    Pozdrawiam,
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem dumna z polskich autorów, ostatnio przekonałam się do naszej rodzimej twórczości :)

      Usuń
  5. Ksiazka świetna! 👌 Okładka jest genialna! :) Jestem bardzo ciekawa drugiej części przygód bohaterów nie mogę się doczekać :)

    Pozdrawiam 💗
    Zapraszam :
    lajla-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar ją przeczytać zaraz po "365dni Zobaczymy się znów" 😁 A recenzja jak zawsze: wspaniała!!! ❤️
    Pozdrawiam! Ola z
    https://wroclawianka-czyta.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna książka <3 Z ogromną chęcią przeczytam drugi tom ^^

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka wydaje się być ciekawa i jest już ujęta w moich planach czytelniczych na wrzesień 😊 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. po takiej opinii na pewno zakupię książkę i przeczytam☺️Zapowiada się fantastycznie☺️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest fantastyczna! A drugi tom jest jeszcze lepszy!

      Usuń
  10. Choć wielokrotnie widziałam tę książkę, nie zastanawiałam się nad jej zakupem. Nigdy jakoś mnie do niej nie "ciągnęło". Dopiero teraz, po przeczytaniu tej recenzji żałuję, że "Żniwiarz" nie pojawił się u mnie na półce zaraz po tym, jak usłyszałam o tej książce po raz pierwszy.

    Pozdrawiam,
    Books Holic

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsza część "Żniwiarza" dotarła do mnie w poniedziałek, więc jak tylko wrócę do domu zabieram się za czytanie. Zachęciłaś mnie do jej lektury tą recenzją :)
    Paulina z https://dlaczegoczytam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty