"Sezon Życzeń" Denise Hunter - wyd. Dreams

Tytuł: Sezon Życzeń
Tytuł oryginału: Wishing Season
Autor: Denise Hunter
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania: 2017

Moja miłość do twórczości Denise Hunter rośnie wraz z każdą kolejną przeczytaną książką. Nie inaczej było podczas czytania Sezonu Życzeń. Uwielbiam historie opisane przez Denise, zawsze czuję się jakbym to ja była główną bohaterką. Jeżeli jesteście ciekawi moich przemyśleń na temat tej pozycji, zapraszam do przeczytania opinii.

W Sezonie życzeń autorka przedstawia nam dobrze znaną PJ McKinley. Poznajemy jej największe marzenie, którym jest otwarcie własnej restauracji i hotelu. Wszystko jest na dobrej drodze, aż nagle pojawia się Cole Evans, który stanowi zagrożenie dla marzenia PJ.

Denise i tym razem nie zawiodła. Akcja książki jest ciekawa, sprawia, że czytelnik nie może oderwać się od lektury. Przedstawieni bohaterowie są ciepli, przyjaźni, ale nie brakuje również takich, przez których rwiemy włosy z głowy. Fabuła mnie urzekła, Hunter pokazała w interesujący sposób, że spełnianie marzeń jest istotną rzeczą w życiu człowieka, która daje radość i satysfakcję. PJ jest bohaterką, z którą utożsamiam się w niemalże w stu procentach, waleczna, pracowita, przyjacielska, rodzinna i przede wszystkim ma złote serce. Cole jest jedną z lepiej napisanych postaci męskich. Kolejny mąż literacki, który skradnie serce niejednej kobiety. Denise na przykładzie Cole'a stara się uświadomić nas czym jest życie w rodzinie adopcyjnej i jak ważna jest pomoc dla takich dzieci po osiągnięciu dojrzałości. To niezwykle ważny temat, który mam wrażenie za rzadko wypływa w rozmowach. Oprócz świetnie wykreowanych postaci, autorka wspaniale opisała małomiasteczkowe życie. Przypadło mi do gustu osadzenie powieści w małym miasteczku, gdzie każdy zna każdego.

Czy polecam? Jak najbardziej. Jeżeli szukacie subtelnego romansu, który porusza sfery nie tylko miłosne to Sezon życzeń będzie idealną pozycją dla was. Zakochacie się w opisanym cieple rodzinnym, w bohaterach, sytuacjach i humorze, który jest idealnym dopełnieniem całości.

Za egzemplarz pięknie dziękuję:



Agnieszka




Komentarze

  1. Książka zapowiada się bardzo przyjemnie.

    Pozdrawiam. i zapraszam do mnie :)
    Kasia
    http://misskatherinesblog.blogspot.com
    IG @misskatherinesblog (https://www.instagram.com/misskatherinesblog/)

    OdpowiedzUsuń
  2. Subtelny romans brzmi dobrze, czasem mniej znaczy więcej :)

    Nie jest to do końca mój typ literatury, poza tym wiem, że bardzo bym się przejęła losem Bibi, a to byłoby zbyt wiele na tą chwilę dla mnie, jednak cieszę się, że książka przypadła Ci do gustu :)

    Pozdrawiam, she__vvolf 🐺

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze okazji czytania książek spod pióra Denise Hunter, ale jestem jak najbardziej zaintrygowana i myślę, że kiedyś w końcu to nadrobię :) Tyle książek świetnych do przeczytania, a tak mało czasu!

    Pozdrawiam,
    books-hoolic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty